Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomo¶ci na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usun±ć t± informację oraz reklamy w tre¶ci bloga
Opowiem Wam swoje życie...

Opowiem Wam swoje życie...

Zyla sobie nie szczesliwa dziewczynka...dziewczynka ta zyla zawsze w cieniu kolezanek....za jej kolezankami ogladali sie chlopacy.....ona w tym czasie jak zwykle przezywala kolejna milosc bez wzajemnosci....miala 10 lat jak zaczela pic z tego powodu i palic...zadawa sie glownie z chlopakami...chlopacy ja lubili bo miala poczucie humoru...chcociaz w srodku skrywa lzy i zranione serce....dziewczynka miala problemy rodzinne....ojciec kryminalista....była sie go..była skazana tylko na niego....matka olewala wszystko...wyjezdzala sobie kiedy tylko chciala...potrafila wyjezdzac i nie odezwac sie przez kilka miesicy....zreszta dziewczynki rodzice byli po rozwodzie....siostra tesh miala problemy....wyprowadzila sie....nie mogla zniesc tej calej atmosfery...cpała...ale nikogo to nie obchodzil..ojciec poznal inna kobiete....zwiazal sie z nia....spedzal u niej wszystkie wieczore i noce..diewczynka w tym czasie zawsze byla sama w )domu....ale nie przejmowala sie z bytnio rodzin±....miala znajomych, dzieki ktorym potrafila sie smiac do lez....
dziewczynka miala bardzo bliska przyjaciolke anie.....ania mieszkala kolo niej....byla 3 lata straszej od tej dziewczynki....kochała anie...miała tylko j±...ania przezywala swoja pierwsza powazna milosc do jakiegos wojtka.....przychodzila i zwierzala sie wtedy 13 letniej dziewczynce ze swoich problemow zwiazanych z wojtkiem.....dziewczynka nie znala sie na tym bo nie przezyla nigdy milosci....ale starala sie jak mogla doradzic swej przyjaciolce
w koncu ania zdobyla wojtka....wojtek byl jej chlopakiem......dziewczynka poznala go na jakiejs imprezie....byl wstawiony, postawil dziewczynce piwo....wczesniej pisali ze soba....ale to bylo jush jakis czas temu...wiedzial ze dziewczynka jest przyjaciolka ani.....
wojtek mial zla opinie i dziewczynka o tym wiedziala......zdradzal anie....olewal nia.....pewnego dnia ania nie wytrzyma i zerwa z nim....nagle przeszlo jej uczenie do niego z ktorym meczyla sie 1,5 roku....
zalamany wojtek przypomnial sobie o dziewczynce.....napisal do niej ze jest zalamany bo kocha anie.....szukal pomocy....dziewczynka obiecala ze mu pomoze.....tak sie stalo ze mu pomogla ale nie tak jak miala pomoc.....
ania byla nie ugieta...nie chciala slyszec o powrocie do wojtka......dziewczynka codiennie pisala z wojtkiem i podtrzymywala go na duchu.....z czasem sie zaprzyjaznili....
po jakims czasie dziewczynka zaczela cos czuc do wojtka.....a nawet mozna stwierdzic iz miala obsesje na jego ponkcie....chodzila z telefonem i czekala az on napisze.....on byl dla niej coraz milszy.....
pewnego dnia napisal ze cos do niej czuje....dziewczynka pierwszy raz w zyciu plakala ze szczescia.....umowila sie z wojtkiem....
tego dnia co mieli sie spotkac padal deszcz....wojtek ni eprzyjechal..napisal dziewczynce ze popelni samobojstwo z milosci do niej jesli nastepnego dnia tesh bedzie padac.......
nie padalo.....przyjechal....byl lekko wstawiony......
dziewczynka siedziala z nim na przystanku do 1 w nocy.....potem od podwiozl ja skuterem do domu.....nie mogli sie rozstac....dziewczynka go namowila zeby zostal jeszcze.......
schowali skuter w sadzie zeby nikt nie zauwazyl i poszl do dziewczynki na 3 staw na wyspe....lezeli prztuleni na kladce wpatrujac sie w gwiazdy do 4 rano.......
potem on musial jechac.....na pozegnanie dal jej dluuugiego buziaka......to byl pierwszy taki powazny pocalunek dla dziewczynki......
gdy wojtek pojechal do domu dziewczynka poszla z powroten na kladke i siedziala do rana tam gdzie z nim lezala placzac ze jego jush tam nie ma......
wiedziala ze go kocha......i nic innego sie nie liczylo.........
tydzien pozniej znow przyjechal.........
byla noc..dziewczynka bala sie wyjsc gdyz obawiala sie rakcji ojca........
skoczyla z okna.....powiedziala ze zrobi wszystko zeby sie z nim zobaczyc...........
musiala ominac cale swoje gospodsrstwo zeby nikt jej nie zauwazyl.szla na okolo......przez pola....byla wichura....chwasty do pasa.....zimno.........ona szla....wiedziala ze on na nia czeka...........
doszla.......gdy go tylko zobaczyla rzuciala mu sie na szeje........''kocham cie'' powiedziala.....on nie zdarzyl odpowiedziec bo dziewczynka zamknela mu usta swoimi ustami........
oczywisice kilka godzin siedzieli na przystanku....jej jush nie bylo zimno...on ogrzewal ja swoim cialem........
jej ojciec miedzy czasie przejezdzal i ja prawdo podomnie widzial.ona miala to gdzies.liczyl sie tylko on.........
gdy pojechal wrocila do domu.....przez pola i laki.zaplakana......ze jego juz nie ma......wyciagnela butelke wodki ktora wziela......wypila wszystko.chciala zapomniec.........
doszla do domu..drzwi byly zamkniete.....spala na dworze......ale ogrzewa ja mysl ze jeszcze czuje smak jego ust........
takie sytuacjie zdarzaly sie wielokrotnie......on przyjezdzal =-bylo pieknie.......
nie wierzyla ze ten cudowny czlowiek moze byc okrutny jak to anka mowila......dziewczynka byla najszczesliwsza osoba na swiecie.....kazdy dzien byl najpiekniejszym....nawet jak padal deszcz w jej sercu swiecilo slonce....cale dni spedzela na lektorze smsów od wojtka...bylo one takiej tresci:
''dobra to jutro pogadamy mi tam wszystko jedno ja cie kocham dzis jutro i zawsze'',
''zadzwonie do ciebie jak bede szedl do domu za jakas godzine mam 1,20 to bede mogl przynajmniej powiedziec ze cie kocham'',
''czekalem na te slowa od ciebie! pragnelem je uslyszec! ja ciebie tez kocham! tylko ciebie!'',
''padalo kochanie jak jutro bedzie padac to popelniam samobojstwo z milosci do ciebie''
''i tak cie kocham! troszczysz sie o mnie!''
''jak sie zabijesz to ja zrobie to samo i nawet tam bedziemy razem!'',
''wolal bym poznac twoich rodzicow bo to z nimi bede miec kontakt przez reszte zycia (..)'',
''wiesz w naszym przypadku mozna bo jestesmy kochajaca sie para. ja bym zalatwil pokoj tylko dla nas!'',
''nie ja wariuje z milosci do ciebie! a jak pomysle ze jeszcze 8 lekcji to mnie chuj strzela!'',
''ja cie tak kocham ze gdy patrzylem w twoje oczy to nie moglem sie opanowac i musialem! juz predzej na kladce mialem zamiary ale jakos nie wiem.'',
''dla ciebie zawsze wszystko i wszedzie! nie moge doczekac sie piatku i tych romantycznych pocalunkow! KC tesknie papa'',
''dlaczego tak jest ja cie kocham nie oklamuje cie od kiedy z taba jestem a ty mi nadal nie wierzysz'',
''bo ja cie kocham i bede kochal. juz cie nie oszukam i nie zrobie ci przykrosci! wybacz mi wszystko i pokaz wszystkim ze nie popsuja naszej milosci'',
''hej kochanie co tam robi moja milosc?ja mam test sprawdzajacy ale nie poszedlem bo wole polezec i myslec o tobie! kocham cie!'',
''nie ja kocham ciebie a ona ma chlopaka najsilniejszego w szkole wiec wiesz! i nie mow tak bo ja jestem z toba i to jest wazne'',
(............)

dziewczynka odwrocila sie od anki.....wojtek tesh jej nie lubil.......z czasem zaczely sie dziac dziwne rzeczy.........
dziewczynka poznala pewna dziewczyne o imieniu zanta.........
raz gdy dziewczynka poklucila sie z wojtkiem i jush nie miala sily do rozmowy z nim to dala nr zanecie zeby zadzwonila do wojtka i z nim pogadala...tak tesh zaneta zrobila
od tego czasu jakos wszystko zaczelo sie psuc....
dziewczynka bez przerwy klucila sie z wojtkiem.......wojtek przestal przyjezdzac.....ale odzywal sie codziennie.......ona go nadal kochala.......dzieki niemu przeciez poznala zycie........mieli tyle wspolnych planow.........mieli razem zamieszkac.......isc do tej samej szkoly.......wszystko mialo byc piekne i idealne...po 4 latach mial byc slub a po 5 dziecko......
po jakims czasie plany te poszly w zapomnienie...wszyscy byli skupieni na wiecznych awanturach......zaneta zaczela wymyslac ze wojtek jest u niej....ze do niej wydzwania...ze mowi ze ja kocha.....
dziewczynka robila wojtkowi kolejne awantury.....zaneta zaczela mowic dziewczynce ze wojtek cpa....dziewczynka wierzyla zanecie w kazde slowo...........
wojtek mimo wszystko codziennie odzywal sie do dziewczynki...nikt nie zerwal...ciagneli to dalej.......dziewczynka nadal go kochala.....
pewnego dnia wojtek napisal do dziewczynki czy ona nie pisala do niego z innego nr.....ona powiedziala ze nie...on podal jej ten nr zeby sprawdzila...nie wiedzial ze ona napisze do tego nr........
napisala do tego nr ''odjeb sie od mojego chlopaka wojtka'' w odpowiedzi zadzwonil ten nr.......dziewczynka uslyszala damski glos......rozmowa byla taka....-''ty chodzisz z wojtkiem?'', -''tak a co?'' , -''od kiedy'', ''od 3 miesiecy a co?, - ''a ja od 3 tygodni'' dziewczynka sie poplakala........wojtek od 3 tygodni mial inna........na dodatek ona miala na imie tak jak dziewczynka........dziewczynka byla tej nocy sama...........tak jak wtedy gdy on pierwszy raz do niej przyjechal........dziewczynka nalykala sie tabletek:

(Moni¶ka (22-10-2006 0:01)
wojtek-rozmawialam z twoja dziewczyna.widac imie ''monika'' przypadlo ci do gustu....polknelam ponad 100 tabletek-moze mi nic nie bedzie,moze wezmom mnie do szpitala ale wersja najbardziej prawdo podobna jest taka ze jak to czytasz to mnie juh nie ma na tym swieie...)

dziewczynka cudem przezyla.........wymiotowala tymi tabletkami bo lykajac je popijala piwo...i.........w trakcie polykania przeprowadzila taka rozmowe z kuzynka:
Moni¶ka (27-06-2007 17:35)
Pigi (21-10-2006 23:46)
hej slonko:*
Moni¶ka (21-10-2006 23:47)
przepraszam-zrobilam to
Pigi (21-10-2006 23:47)
co zrobilas??
Pigi (21-10-2006 23:48)
monika..... pogadaj ze mna??
Pigi (21-10-2006 23:49)
jestes slonce??
Moni¶ka (21-10-2006 23:49)
polknelam tabletki
Pigi (21-10-2006 23:49)
jakie??
Pigi (21-10-2006 23:49)
ile??
Pigi (21-10-2006 23:49)
monika nie rob tego miowie Ci....
Moni¶ka (21-10-2006 23:49)
antybiotyki mamy
Pigi (21-10-2006 23:50)
moze to nie jest prawda... poczekaj... wyjasnij sprawe.....
Pigi (21-10-2006 23:51)
monia ey??
Moni¶ka (21-10-2006 23:51)
narazie 60 szukam dalej.........
Pigi (21-10-2006 23:52)
monika!!!!!!!!!!!!
Pigi (21-10-2006 23:53)
prosze Cie!!!!
Moni¶ka (21-10-2006 23:53)
70....
Pigi (21-10-2006 23:55)
monika!!!!! serce Ci nie wytrzyma tego!!!!!!!!!
Pigi (21-10-2006 23:55)
prosze przestan....
Moni¶ka (21-10-2006 23:55)
niee
Moni¶ka (21-10-2006 23:55)
ja jush nie mam po co zyc......nie ma dla kogo...
Pigi (21-10-2006 23:55)
przyjedz jutro do mnie..... na meczyk pojdziemy... bedzie fajnie.... a wojtek zobaczysz.. bedzie dobrze...... wszystko sie wyjasni
Pigi (21-10-2006 23:56)
a przyjaciele rodzina to co??
Moni¶ka (21-10-2006 23:56)
brzuch mnie boli-zaraz sie pozygam
Moni¶ka (21-10-2006 23:56)
nic sie jush nie wyjasni
Moni¶ka (21-10-2006 23:56)
ja nie mam rodziny
Pigi (21-10-2006 23:57)
monika coty gadasz...... masz siebie masz przyjaciol.. jetes zajebista... towj charakter zwala z nog wszystkich
Moni¶ka (21-10-2006 23:58)
yhy.tak zwalil z nog mojego chlopaka za az se inna znalazl................
Moni¶ka (27-06-2007 17:35)
Pigi (22-10-2006 0:00)
monia przestan.....
Pigi (22-10-2006 0:00)
on tego nie umial docenic......
Pigi (22-10-2006 0:01)
jak sie czujesz??
Pigi (22-10-2006 0:02)
monia!!!!
Moni¶ka (22-10-2006 0:02)
coop jjappioytrtk
Pigi (22-10-2006 0:03)
co Ci jest??
Pigi (22-10-2006 0:03)
monia gadaj ze mna!!!!!!!
Moni¶ka (22-10-2006 0:04)
tu jest p\\\\\\\\\\\\wiozommniqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqq
Moni¶ka (22-10-2006 0:05)
nooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooookkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk[
Moni¶ka (22-10-2006 0:05)
\\
Pigi (22-10-2006 0:06)
monika nie wydurniaj sie.....
Moni¶ka (22-10-2006 0:06)
cos lats
Moni¶ka (22-10-2006 0:07)
pigic
Pigi (22-10-2006 0:07)
moniu powiedz mi tylko jak sie czujesz??
Moni¶ka (22-10-2006 0:09)
ten komp lata
Pigi (22-10-2006 0:12)
monia jestes??
Pigi (22-10-2006 0:12)
dobrze sie czujesz??
Moni¶ka (22-10-2006 0:12)
nieee
Moni¶ka (22-10-2006 0:14)
wokol mnie sa szine istoty ktore mi mompa odddodoja
Pigi (22-10-2006 0:14)
monia!!!!!!!!
Moni¶ka (22-10-2006 0:15)
mam trzkawke mutanta
Moni¶ka (27-06-2007 17:35)
Pigi (22-10-2006 0:15)
przestan prosze Cie........ bo na prawde.... jezeli jeszcze to tak dlugo potrwa... zadzwonie na pogotownie albo do twojego starszego
Moni¶ka (22-10-2006 0:16)
te istoty hzajz buc ci ty
Moni¶ka (22-10-2006 0:18)
IDE ZAPALIC
Pigi (22-10-2006 0:18)
monika........ przestan z tymi istotami
Moni¶ka (22-10-2006 0:19)
5ONE SS TU,M
Pigi (22-10-2006 0:19)
monia ja idem......
Pigi (22-10-2006 0:19)
nie pal prosze!!!!!!
Moni¶ka (22-10-2006 0:19)
KOMPUTYR MOJ ODJERSA
Moni¶ka (22-10-2006 0:20)
BEDZIESZ TU JAJ JA ZAPALE

nastepnego dnia pisala z wojtkiem.....fragment:
Moni¶ka (22-10-2006 12:22)
nie!!!!!!! ze mna i z toba,z tym co miedzy nami bylo,z tym co mialo trwac zawsze rozumiesz!!!!!!!!!czemu slowa anki sie sprawdzily?????????
W.G. (22-10-2006 12:23)
bo w to uwiezyklas uwiezylas w to co ci mowila anka to co ci powtazala kaska z marleny ust i to wszystko co bylo
Moni¶ka (22-10-2006 12:24)
ja cie chociaz nie zdradzilam i zawsze mowilam prawde.........
W.G. (22-10-2006 12:29)
ajak bys zdradzila to i tak bys nie powiedziala bo ni ma takiej mocy
(...)
W.G. (22-10-2006 12:44)
ty jestes swietna dziewczyna
W.G. (22-10-2006 12:44)
lepszej nigdy nie spotkalem

wszystko pryslo.......swiat dziewczynki w jednej chwili runal....od tak legnal w gruzach......zaneta po tym zdarzeniu dalej mowila ze wojtek do niej jezdzi........i ze ja kocha........bylo to dla dziewczynki dziwne...przeciez on mial inna dziewczyne...
Moni¶ka (3-11-2006 20:35)
Jesli myslisz ze to ze ty zarywasz do zanety w jaki kolwiek sposob mnie rusza to sie mylisz!!wiem ze uwielbiasz sie mscic ale akurat na mnie nie masz za co bo ja ci nic nie zrobilam tylko na odwrot!!a ty jestes tchurzem ze sam mi nie potrafiles syskiego powiedziec....
W.G. (3-11-2006 20:41)
:|
Moni¶ka (3-11-2006 20:42)
wyczerpujaca wypowiedz
W.G. (3-11-2006 20:42)
nic ci sie nie pomieszal
Moni¶ka (3-11-2006 20:42)
a co mi sie mialo pomieszac???
W.G. (3-11-2006 20:43)
ze ja do kogo zarywam ??
W.G. (3-11-2006 20:43)
jakiej zanety :| ??
Moni¶ka (3-11-2006 20:43)
do zanetki
Moni¶ka (3-11-2006 20:43)
prosze cie.....
W.G. (3-11-2006 20:43)
jakiej kurwa znowu zanetki ??
W.G. (3-11-2006 20:43)
o czym ty gadasz
W.G. (3-11-2006 20:43)
??
W.G. (3-11-2006 20:44)
nie wymyslaj blagam cie
Moni¶ka (3-11-2006 20:44)
do tej u ktorej dzis zekomo byles
W.G. (3-11-2006 20:44)
nie wkurwiaj mnie
W.G. (3-11-2006 20:44)
kto to jest
Moni¶ka (3-11-2006 20:44)
i kto tu kogo wkurwia co
W.G. (3-11-2006 20:45)
przestn co !!!!!!!!!!!!!1
W.G. (3-11-2006 20:45)
ja nigdzie dzisiaj nie bylem i niewymyslaj
W.G. (3-11-2006 20:45)
ja wiem o co ci chodzi

dziwne to bylo.....wojtek wydawal sie wiarygodny..ale po co zaneta mialaby klamac?? przeciez uwazala sie za przyjaciolke dziewczynki...zreszta dziewczyna nie potrzebnie pisala wtedy do wojtka.i tak bylo po wszytskim......i tak bylo za pozno.......by co kolwiek uratowac....dlatego rozmowa na temat zanety zakonczyla sie w oczywisty sposob:
Moni¶ka (3-11-2006 21:06)
ja pierdole...
Moni¶ka (3-11-2006 21:07)
z toba to jush sie normalnie nie da
Moni¶ka (3-11-2006 21:07)
bozeee jaka ja bylam glupia!!!!!!!!
W.G. (3-11-2006 21:07)
da sie jak najbardziej ale nie jak ktos mi mowi ze cos robilem a o czyms nawet nie mam pojecia
Moni¶ka (3-11-2006 21:09)
o czym nie masz pojecia?o tym ze ze mna byles??a to wiem...chcesz to ci moge wyslac te twoje syskie esy!!to moze sobie przypomnisz!!!!!
W.G. (3-11-2006 21:09)
ja mowie o jakiejs niby zanecie w tym momencie
Moni¶ka (3-11-2006 21:10)
temat ''zaneta''skonczony jak nie zauwarzyles
Moni¶ka (3-11-2006 21:11)
ja sie tylko zastanawiam czy ty kiedys rzeczywiscie byles z deka normalny czy mi sie to tylko zdawalo
W.G. (3-11-2006 21:12)
nie kurwa nie skonczony bo ty mi wkrecasz ty dobrze wiesz ze nie bylem
W.G. (3-11-2006 21:12)
a jak masz zamiar pisac mi czy jestem normalny czy nie to nie ma sensu isac
Moni¶ka (3-11-2006 21:13)
ej a moze ty byles u niej a nie pamietasz;-)
W.G. (3-11-2006 21:14)
dzieki wiesz
Moni¶ka (3-11-2006 21:15)
to ja ci dziekuje-za kazda sznyte na mej rece,za kazda polknieta tabletke,za kazda lze,za to ze ufalam,za to ze wierzylam i za sysko inne
W.G. (3-11-2006 21:15)
zapomnij i tak bedzie najlepiej
W.G. (3-11-2006 21:20)
dobra kurwa mowiesz ze klamie i ze oszukuje i wogule to po huj ze mna teraz piszesz???????????
Moni¶ka (3-11-2006 21:24)
wiesz zastanow sie nad soba
powiem ci tyle
W.G. (3-11-2006 21:27)
powodzenia w milosci
W.G. (3-11-2006 21:27)
nareazie papa
W.G. (3-11-2006 21:28)
NARAZIE
Moni¶ka (3-11-2006 21:32)
dobra kurwa jush nie pisze powiem ci co mysle w takim razie-jestes skonczonym skurwysynem i nie zaslugujesz na nic tylko nikt nie potrafi ci tego powiedziec!!bawisz sie kazdym ale tak bedzie do czasu!!predzej czy pozniej ktos ci za to sysko najebie po ryju i wtedy ci sie przypomni to sysko co robiles!!albo najlepiej cpaj codzien bo jak wykonczysz sie sam to bedzie najlepiej bo jush i tak nikogo to nie obchodzi!!dziekuje za sierpien i wrzesien bo pazdziernik byl jush nie ciekawy!!zreszta chuj z tym!!sejonara

potem wojtek mowil soim kolezanka ze nawet dziewczynki nie znal...
Moni¶ka (27-06-2007 17:42)
olka -strzelce (27-10-2006 20:57)
ale wy przeciez nie chodziliscie ze soba
olka -strzelce (27-10-2006 20:57)
co nie??;/
Moni¶ka (27-10-2006 20:57)
jak to nie???!!!!!!!!!!!
Moni¶ka (27-10-2006 20:57)
bylam z nim 3 miesiace!!!!!
olka -strzelce (27-10-2006 20:57)
taa a on jakos twierdzi inaczej

po wszystkim dziewczynka dowiedziala sie ze zaneta wszystko wymyslala...prawda wyszla na jaw.......ostatnie co dziewczynka napisala do wojtka:
Moni¶ka (6-11-2006 14:39)
Żeby¶ sie przypadkiem nie obrazil ze pisze;-/ chociaz mi tam sysko jedno.Pisze bo mam powod...Mianowicie to co Ci pisalam o tej Żanecie-cos mi w tym syskim zaczelo nie pasowac bo zaraz potym jak ona mi powiedziala ze Ty niby u niej jestes to pisalam z Toba na gg wiec bylo by to dziwne.Nie dalam za wygrana i najelam odpowiednich ludzi i Żaneta przyparta do muru powiedziala ze jej sie pomylilo i ze tamten Wojtek co u niej byl to nie byles Ty.Myslalam ze sie posikam normalnie...To ona byla autorka tych syskich nieporozumien,to ona mi caly czas powtarzala ze Ty bierzesz dragi dozylnie,ze chcesz z nia chodzic i wogole...Ja przemilczalam to co ona mowila ale bylam na Ciebie zla za to co ona mowila bo myslam ze to prawda.Teraz wiem ze ona to sysko wymyslala-prawda wyszla na jaw!!Teraz ja sie odwdzieczam i rozwalam jej zwiazek!!Dlatego musze Ci powiedziec PRZEPRASZAM za to ze jej wierzylam a w moich oczach byles ostatnim klamca.Ja nie wiem kiedy Ty mowiles mi prawde a kiedy nie ale wiem tylko ze Żaneta to sysko zmyslala bo sama sie przyznala.Nie powinnam tak robic bo nawet nie robilam sobie nic z Twoich wyjasnien i rozumiem ze mogles sie wkurzac i mnie stawiac w tym swietle zaklamanej osoby jednak ja poiwtarzalam sysko z ust Żanety.No nic zreszta to jush nie wazne.Bym robila inaczej gdybym miala taka wiedze wczesniej ale i tak nic sie nie da pozmieniac.Nauczylo mnie to chociaz tego jednego czego mi brakowalo-zeby nie wierzyc osoba postronym bo one z zazdrosci sa w stanie zrobic sysko...No i udalo sie im...Odczytasz jak przyjedziesz,chcialam tylko zebys to wiedzial bo chce miec czyste sumienie.pozdrawiam

minelo kilka miesiecy.........miedzy czasie dziewczynka chodzila z anety bratem, ktory do dzis sie stara o dziewczynke.........
dziewczynka nie rozmawiala z wojtkiem kilka miesiecy......jedynie w maju wyslala mu zyczenia urodzinowe w smsie, on odpisal ze dziekuje i na tym koniec........
dziewczynka do tej proby samobojczej zaczela sie okaleczac.......
wszedzie widziala tylko wojtka........popadla w depresje i nerwice........
czasem mysli ze do dzis go kocha........
gdu wszystko sie skonczylo z wojtkiem ania znow zblizyla sie do dziewczynki...znow sie przyjaznily...laczyla ich nie uda milosc zwiazana z tym samym facetem........
dziewczynka miala tylko anke.......
mialy jechac w wakacjie tam gdzie on mieszka i sie zemscic...nie nawidziliy go.........
pewnego dnia anka oznajmila dziewczynce ze byla na 18-ce i tam byl wojtek...anka powiedziala ze przetanczyla z wojtkiem cala impreze........znow sie zapryzjaznili....pisza ze soba....anka jakos bez przerwy gadala onim........
dziewczynka miala dosc...powiedziala ze anka jest zwykla kurwa i zerwala z nia wszelkie kontakty.........
kiedys powiedzialy sobie ze zaden chlopak nie pokona ich tak wielkiej przyjazni....jednak wyszlo inaczej............
dziewczynka chyba nadal kocha wojtka...nie bylo dnia zeby o nim nie myslala...w kazdym chlopaku szukala jego cech.......dziewczynka nigdy nie bedzie taka jak byla.....stala sie inna osoba......rani wszystkich tak jak wojtek zranil ja...zranila brata zanety w ten sam sposob co wojtek zranił ja......dziewczynka od proby samobojczej z dnia na dzien pobadala w gorszy stan.....do dzis uwaza ze nie zyje.....bo nie chce zyc...chodzi ubrana na czarno....jest w zalobie po sobie samej....uwaza ze ta osoba co mowi za nia i patrzy jej oczyma nie jest ni±....to jest obca osoba.....pozbawiona uczuc.....zyjaca kazdym dniem niczym przedmiot....nie uznajac przeszlosci ani przyszlosci....bez marzen.....nie nawidzac wszystkich ludzi w tym siebie.....a na pamiatke po wielkiej milosci zostal jej tylko rysunek i wspomnienia w postaci chorob psychicznych.......ale......czy warto bylo byc kilka misiecy kims kto potrafil plakac ze szczescia i kochac cale swiat i usmiechac sie do nieba zeby zaplacic za to reszta zmarnowanego zycia???

KONIEC

Rozsatlismy sie dawno lecz nie moge z tym zyc,
Rozgladam sie w miejscach,w ktorych mozesz byc
Byles pierwsza zarazem ostatnia miloscia,
Wtedy kazdy namietny gest przenikal wzajemnoscia
Niczego nie zaluje, zatarlam juz wspomnienia
Czas przyzwyczaja do bolu, ran nie zaciera
Nie trwalo to dlugo lecz bylo okresem najwazniejszym
Nikt nie zmieni faktu ze milosc uczuciem jest najwiekszym
Ja tylko to wiem-zraniles me cialo, zraniles ma dusze
Nie wiem czemu chcialam sie zabic- czulam ze musze
Zawsze dla Ciebie bylam tylko pocieszeniem
Ty dla mnie byles na bol zycia ukojeniem
Z czasem stales sie dla moja obsesja
A teraz przez to wszystko walcze z depresja


Kocham siebie bo wszystko olałam
Osi±gnęłma to co od dawna chcialam
Koszmar zwaby zyciem wiecej sie nie przysni
nie interesuje mnie to co kto o tym pomysli
Slodko jest perfidnie niszczyc innym swiat
Moj ludzie niszczyli przez kilka zlych lat
Dobrze wiem ze tego nie pojmujesz
Myslisz o tym czyli sie tym przejmujesz
A ja mam zepsute wnetrze wiec sie nie mecze
Kazdego swa obecnoscia wykanczam i drecze
Czlowiek taki sie staje gdy zycie okrutnie go zawodzi
Ale...i tak to wszystko gowno mnie obchodzi....



ps..... wlasnie przyszlo powiadomienie z sadu.....18 lipca ojciec idzie siedziec 2 miesiace...zostane sama.....bez pieniedzy......dziewczynka znow bedzie zdana tylko na siebie......tato........KOCHAM CIE ;(;(;( wybaczam Ci wszystko.......ale zostan tu..........;(

Sailor Moon 12/26/56 [29-06-2007] [Powrót] Pomóż...


Oj słońce ja się wcale niczym nie przejmuje.. baluje tak jak ty:P i dobrze mi z tym:) hehe:) nie ma to jak odrobinka alkoholu i juz człowiek głupoty robi i mozna się z niego niexle posmiać:)

No ale gdzie ta nowa notka??dlaczego jest tragicznie?? słońce bo sie martwic zaczynam!!
$mierć 00/03/20 [13-07-2007]
| brak www IP: 83.7.189.239

jak tam?? 3masz się jako¶?? pzdr!!
Edyta 18/42/03 [11-07-2007]
| brak www IP: 212.2.100.191

Jak sie to mówi: co ma byc to i tak będzie.. i od tego się nie uwolnimy.. wyjdzie to zobaczysz jak będzie..

U mnie new zapraszam;*
$mierć 16/40/18 [9-07-2007]
| brak www IP: 83.7.187.130

A może twój tata w tym więzieniu wkońcu cos zrozumie i wróc odmieniony?może będzie już tylko lepiej?mam nadzieje że tak się ułoży.. i mam nadzieje że da się odprowadzić.. napewno.. ehhh no dokładnie co za życie.. ciesz się że do niczego nie doszło a przecie.ż nikt nie musi o tym wiedzieć.. to chyba nie s± za miłe wspomnienia..:(
$mierć 11/08/08 [8-07-2007]
| brak www IP: 83.7.189.153

Wierzę w okno z nadziej± otwarte...
Nie płacz, że przyjaciel odszedł,
bo zapomniałe¶ zamkn±ć okno;
oddalił się przyjaciel, lecz została przyjaĽń
teraz dopiero możesz odkryć,
że przyjaĽń należy do natury ducha,
a nie posiadania.
PrzyjaĽń jest darem,
do którego dojrzewamy każdego dnia,
dlatego dopuszcza się powroty;
ważne aby za kim¶, kto odszedł,
nie zamykać okna, ale posadzić kwiaty
jako wyraz wiary w jego powrót.
bliska 08/17/28 [8-07-2007]
| brak www IP: 83.14.55.146

kochana co tam u Ciebie?? pozdróffka i buziaczek ode mnie taki duziii
niunia=* 16/15/33 [6-07-2007]
| brak www IP: 83.142.112.141

Eh =( Ta dziewczynka to Ty...
Czarny aniołek 22/32/56 [3-07-2007]
| brak www IP: 83.8.103.155

Hey kochanie u mnie nowa notka ... wreszcie co¶ napisałam ... :*:* Zapraszam ... Trzymaj się cieplutko :)
eWc!@ 10/43/06 [3-07-2007]
| brak www IP: 85.31.228.171

Oj kochana smutna historia:( ale bardzo piekna:( dla mnie wszystkie historie oparte na faktach takie s±:( wkońcu pisze je samo życie.. oj dziewczynka musiała cierpieć:( ale za to cierpienie kiedy¶ przyjdzie nagroda.. zobaczysz.. i jeszcze dziewczynka zostanie wynagrodzona:) za te wszystkie cierpienia:)
Hmmm widzisz mówiłam ci że jeszcze zatęsknisz za tat±:( jest jai jest ale to wkońcu tata.. lepszy taki niz żaden..przeżyjesz to:) i już niedługo będziecie znów razem i moze wtedy co¶ się zmieni.. może będzie lepiej..
Wiesz naprawde wart było przeczytac t± historie:)
$mierć 21/35/58 [2-07-2007]
| brak www IP: 83.4.229.104

Ja mam Monika propozycje moze popiszemy na gg bo tak na blogach to hehe dziwnie ...??to jak odpisz mi na bloga buzka
kasia 20/12/05 [2-07-2007]
| brak www IP: 83.26.233.119


Podstrona: *1* / 2 / 3